Niepodobna opisac zmagan ludnosci polskiej z najazdami Mongolów.

Niepodobna opisać zmagań ludności krajowej z najazdami Mongołów, zwanych również Tatarami, bez przedstawienia krótkiej charakterystyki zarówno ówczesnego państwa polskiego, jak jak i również imperium mongolskiego. Polska XIII w. była krajem przemian. Rozwój i przeobrażenia w ziemiach polskich nie ominęły wówczas żadnej dziedziny, zaczynając od zmiany warunków życia ludności, a skończywszy na przemianie samego systemu społecznego. Te pierwsze były ściśle uzależnione od czasu panujących warunków fizjograficznychjak i również gospodarczego rozwoju kraju. Ziemie polskie u progu XIII w.pokryte były przy znacznej części przez puszcze i lasy, c na temat razem zobfitością wód powodowało, iż klimat był łagodniejszy i bardziej wilgotny niż dzisiaj. Historycy odmiennie szacują zaludnienieziem polskich u progu XIII stulecia. Najprawdopodobniej liczba ludności Polski wynosiła wówczas n jak i również e c o więcej niż półtora miliona. Mimo iż głównym zajęciem mieszkańców stało się rolnictwo, to z motywu małej gęstości zaludnienia (5-6 osób na k m 2 ) tylko niewielkie połacie kraju, zasobne przy żyzne gleby i położone w pobliżu rzek jak i również jezior, eksploatowane były jak pola uprawne. Ówczesny pułap techniki rolnej, a szczególnie posługiwanie się prymitywnymi aplikacjami, jak radło lub socha, nie pozwalał na intensywną uprawę. Pola uprawiano przez kilka lat aż służące do wyjałowienia, po czymże porzucano je i przenoszono się dzięki inne obszar. Często też dzielono zakres na dwie części, z których jedną uprawiano, zaś drugą pozostawiano odłogiem. Pola jednego skupiska osadniczego razem z zabudowaniami i pobliskimi łąkami, lasami tworzyły podstawową jednostkę osadniczą zwaną po Polsce północnej - opolem, a w południowej - osadą. W skład opola wchodziło kilka dziedzin, innymi słowy samodzielnych gospodarstw rodzinnych. Gdyż w początkowym okresie ziemię w e wspólnocie opolnej przydzielano przez losowanie, to z tego powodu dziedzinę nazywano nierzadko „źrebiem", to znaczy „losem". Gospodarująca na ziemi ludność starała się stanowić w swoich pracach jakim sposobem najbardziej samowystarczalna. Wieśniacy coś więcej niż sami uprawiali rolę, ale również w e swoim zakresie budowali domostwa, wyrabiali narzędzia, tkali materiały, czy szyli odzież. Domostwa, ze względu na niestabilny charakter gospodarki jak i również częste przenoszenie się mieszkańców, nie miały skomplikowanej konstrukcji. Większość ówczesnych chat to półziemianki zagłębione w ziemi od pół aż do półtora metra. Głównym ich elementem konstrukcyjnym były narożne słupy, które dźwigały także słomianą strzechę, jak jak i również wykonane z plecionki ściany obrzucone gliną. Wśród zabudowy wiejskiej przeważały chaty jednoizbowe o niewielkich rozmiarach, zaopatrzone w palenisko lub prymitywny piec. Od osadnictwa tego odróżniały się znacznie ówczesne miasta, które powstały przy pobliżu ważnych grodów państwowych lub w miejscu przecinania się szlaków handlowych. W rozwoju miasta szczególna rola przypadła właśnie grodom. Stanowiły o n e nie tylko siedzibę władzy państwowej, centrum administracyjne lub miejsce schronienia dla okolicznej ludności,ale także zostały ważnymi ośrodkami gospodarczymi, wokół których skupiała się produkcja rzemieślnicza i wymiana handlowa. Już u progu powstania państwa polskiego wyrosły przy ważniejszych grodach osady zwane podgrodziami. W ich terenie zaczęto wznosić pomieszczenia mieszkalne na rzecz załogi grodu, duchowieństwa, wojów, rzemieślników i ekipy. W podgrodziach osiedlali się także chętnie możni. Na temat b o k grodu i podgrodzia powstały spośród czasem osady targowe, składające się z domostw, kilku karczem, jatek mięsnych, ław chlebowych czy szewskich, a także kramów, kuźni i łaźni. Na przełomie XII jak i również XIII w. przy kolosalnych ośrodkach miejskich, leżących przy ważnych szlakach handlowych, zaczęli osiedlać się także kupcy z sąsiednich krajów. Zabudowa miejska była obfita - od wznoszonych spośród ciosanego kamienia kościołów i palacjów książęcych, poprzez okazałe drewniane domy o konstrukcji zrębowej, aż do typowych półziemianek. Na przykład większość zabudowy miejskiej Sandomierza na wzgórzu św. Jakuba nadal w połowie XIII po. tworzyły zagłębione w ziemię chaty o prymitywnej konstrukcji słupowej. Również w grodzie sandomierskim pełno było nieskomplikowanych chat krytych słomą. Poważne przemiany w osadnictwie wiejskim i miejskim w XIII w. wywołał ruch kolonizacyjny, który ogarnął Europę Zachodnią już w XII stuleciu. Upowszechnienie się nowego narzędzia rolniczego, jakim był pług, zrewolucjonizowało zupełnie związki na wsi. Pług umożliwił nie tylko zwiększenie areału, ale także przyczynił się do wprowadzenia n na temat w e g na temat sposobu uprawy. Nadział ziemi, będący własnością jednej bliskich, o powierzchni 1 łana (16-24 ha) dzielono dzięki trzy części, z których dwie uprawiano, a pewną pozostawiano odłogiem. Mimo w wyższym stopniu intensywnego wykorzystania pól, nie zaakceptować zachodziła potrzeba porzucania ziemi p o kilku latach, gdyż wyjałowieniu zapobiegano za sprawą nowym narzędziom i odpowiedniej kolejności upraw. Nowy system uprawy, zwany trójpolówką, prowadził do stabilizacji osadnictwa. Powoli znikały półziemianki, a dzięki ich miejsce wznoszono chaty naziemne o konstrukcji zrębowej. Nowy sposób eksploatacji pozycji, który przynieśli nawzajem do Europy Środkowej niemieccy jak i również flamandzcy chłopi, szukający tutaj lepszych warunków życia, prędko upowszechnił się wśród miejscowej ludności. Towarzyszyło temu niejednokrotnie przyjmowanie o b c e g o uprawnienia, które zapewniało ludności chłopskiej o wiele bardziej dogodne warunki egzystencji. Ożywienie ekonomiczne nie ominęło także życia miejskiego. Przyniesione przez kolonistów nowe zwyczaje prawne legły u podstaw powstania świeżego